poniedziałek, 25 maja 2015

SUNSET BOMB, BATH BOMB - XXL BUBBLES

Hej słoneczka!Delektując się wczoraj wieczorną kąpielą przypomniałam sobie że nie podzieliłam się z wami recenzją olbrzymiej kuli do kąpieli SUNSEL BEACH, Bath bomb .Jak większość z was wie-lubuje się w większości umilaczy do kąpieli!:)

Jak myślicie czy kula od INDYGO sprawdziła się???


Kulę otrzymujemy ogromnych rozmiarów,zapakowanych w folijkę. Jeszcze przed jej rozpakowaniem czujemy jej słodko,kwaśny zapach.

Kula ta jest mocno musująca i bardzo szybko się rozpuszcza barwiąc wodę na taki mętny kolor.Ja kulę tą miałam na dwie kąpiele(po połowie na kąpiel).

Po rozpuszczeniu kuli łazienka jest cała wypełniona pięknym odprężającym zapachem.Woda staje się okropnie tłusta a nasze ciało jakby wciągało tą tłustość.Po takim relaksie bez mycia wanny się nie obejdzie.

Po takiej kąpieli nie musimy używać balsamu gdyż skóra jest idealnie natłuszczona,nawilżona i bardzo przyjemna w dotyku. Jednakże biorąc pod uwagę cenę która wynosi 18 zł raczej nie skuszę się na nią ponownie.


A jakich wy umilaczy używacie???



31 komentarzy:

  1. Umilacze kąpielowe były swego czasu moją obsesją;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to bardzo lubię wszystkie kule o fajnym zapachu, większość mi pasuje, z wyjątkiem tych ziołowych :P Szkoda, że taka droga ta kula.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za ziołowymi też nie przepadam ;)

      Usuń
  3. szkoda, ze tak brudzi wannę.. no i ta cena niezbyt zachęcająca :(
    zapraszam do siebie na martynatestuje.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie trochę droga jest :( poza tym również lubię wszelkie produkty do kąpieli, szczególnie te z cudownym zapachem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj tak,zapach jest tu chyba najwazniejszy :)

      Usuń
  5. Ta tłustość troche wystrasza;) Ja używam namiętnie ostatnimi czasy soli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj do soli również mam słabość :D

      Usuń
  6. Dość wysoka cena jak na taką kuleczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no ładnie 18zł ja bym Ci za to 7 zrobila:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie cuda do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj chętnie bym zastosowała taką kuleczkę, uwielbiam takie ,,umilacze" do kąpieli. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ja bym się nie skusiła po raz 2 dlatego że wanna mega tłusta..co do ceny to hmm...znam lepsze i tańsze
    Ale zapach jak najbardziej mi się podobał ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam kule do kąpieli :) Te z organique są tańsze i kosztują chyba 14zł a czasem można i taniej kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie używałam kul do kąpieli, jakoś mi z nimi nie po drodze. :) Ale z chęcią bym w sumie przygarnęła, bo nie musiałabym się dodatkowo nawilżać po takim relaksie w wannie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze wlewam mnóstwo płynu - wtedy pięknie pachnie i jest mnóstwo piany. ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja lubię kule, sole, różne pianotwory, wszystko co ładnie pachnie, pieni się i pielęgnuje naszą skórę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam i pewnie nie poznam, gdyż wydaje mi się za droga. Ale kule do kąpieli lubię, jednak ciut tańsze, bo to chwilowa przyjemność, nie opłaca się tak inwestować ;) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja stosuję płynów do kąpieli. Uwielbiam, gdy jest dużo piany :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja używam zazwyczaj płynów do kąpieli,sporadycznie soli :) Taką kulę chętnie bym wrzuciła również do mojej wanny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie pamiętam kiedy kąpałam się w wannie. Zazwyczaj szybki prysznic;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjjj nie nie ;) ja relaksu w wannie nie mogłabym sobie odmówić :)

      Usuń
  19. Ja używam soli, albo olejków eterycznych. Kula faktycznie intrygująca, ale jak dla mnie ciut za droga.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jednorazowa kula za prawie 20 zł, drogo trochę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym powiedziała że nawet bardzo droga ;) sama bym jej nie kupiła lecz dostawałyśmy takie na spotkaniu blogerek :)

      Usuń

Każdy dodany przez was komentarz, to motywacja dla mnie do dalszego działania:)Dziękuję i zobowiązuje się zrewanżować tym samym jeśli tylko o tym będzie wspomniane:)

Każda obserwacja jest dla mnie bardzo dużą radością:D