czwartek, 14 maja 2015

SERUM NA PRZEBARWIENIA-MAZIDŁA.COM

Hej słoneczka moje! lubicie tworzyć własne kosmetyki???Ja czasem lubie :)tym bardziej takie gdzie nic nue moge zmascic ;) Produkt wybrałam sama do testowania, dzięki uprzejmości firmy MAZIDŁA.

 Wybrałam sobie serum na przebarwienia.

Parę informacji na temat tego serum od producenta:

 
Dla kogo:
- dla wszystkich osób ze wszystkimi rodzajami cery borykających się z przebarwieniami na twarzy i innych częściach ciała (dekolt, ręce) oraz ziemisto-żółtym i nierównomiernym kolorytem skóry.
Działanie i właściwości Serum:
- redukuje przebarwienia skóry w postaci plam soczewicowatych i ostudy;
- likwiduje szaro-żółty kolor skóry i nadaje jej promienny wygląd;
-likwiduje drobne zmarszczki oraz uelastycznia i wygładza skórę;
-regeneruje uszkodzenia skóry spowodowane nadmierną ekspozycją na słońce;
-nawilża i powoduje wzrost jędrności skóry;
-łagodzi podrażnienia i stany zapalne w wyniku, których następuje nadprodukcja melaniny;
-działa antyoksydacyjnie, czyli zwalcza wolne rodniki powodujące przedwczesne starzenie skóry.
Zastosowanie:
- wyciśnij porcję Serum (dwa naciśnięcia pompką) i wmasuj je delikatnymi ruchami w umytą skórę twarzy;
-Serum można stosować również pod oczy, na szyję, dekolt i ręce;
-w celu osiągnięcia zadawalających rezultatów Serum należy stosować każdego dnia 1 lub 2 x dziennie przez okres min. 3 miesięcy;
-najlepsze rezultaty w walce z przebarwienia osiąga się stosując Program pielęgnacji dla cery z przebarwieniami – cykl 7-dniowy;
Tuż po aplikacji można odczuć lekkie mrowienie lub szczypanie, które powinno minąć z czasem. W razie nasilającego się podrażnienia serum należy stosować rzadziej lub odstawić.
Trwałość: o dacie ważności Serum decyduje najkrótsza data przydatności spośród produktów wchodzących w skład Zestawu (info na etykiecie).
Przechowywanie: w temperaturze pokojowej, w szczelnie zamkniętym opakowaniu.

 


Do ekologicznego hydrolatu z zielonej herbaty dodałam kwas hialuronowy.

Następnie dodałam Niacynamid, Alfa- arbutynę i ekstrakt z soi.Następnie zakręciłam i wstrząsnęłam buteleczką.


Następnie dodałam  kragenian przy którego wydobyciu bardzo pomogła mi szklana bagietka zamieszczona w paczuszce ,a następna była lecytyna.Buteleczkę zakręciłam wstrząsnęłam . Włożyłam do kubka i zalałam gorącą wodą na wysokość płynu w buteleczce.Po 5 minutach wyjęłam i wstrząsałam kilkukrotnie.



Gdy pierwsza buteleczka się moczyła, odkręciłam buteleczkę z Olejkiem jojoba i wsypałam do niej Kwas alfa-lipowy oraz Dipalmitynian kojowy. zakręciłam buteleczkę i dołączyłam ją do kąpieli wodnej. Po wyjęciu jej po 5 minutach strząsłam nią energicznie kilkanaście razy i odstawiłam na bok.



Następnie buteleczkę z ekologicznym hydrolatem odkręciłam i dodałam do niego Kerance, Leucidal oraz Witaminę C tetra, a na końcu zawartość butelki z Ekologicznym olejkiem jojobo z dodatkami.




Buteleczkę zakręciłam i wstrząsnęłam nią kilkukrotnie. Potem odstawiłam już gotowe serum na 24 godziny -co jakiś czas wstrząsając .Następnego dnia przelałam serum do zdezynfekowanego opakowania air-lless który również był w paczce. Na etykiecie napisałam datę i przykleiłam na opakowanie i gotowe!!!




W tej firmie bardzo podoba mi się fakt iż wszystko jest idealnie odmierzone i wystarczy tylko wszystko zsypać,zlać i stosować. Dodatkowo instrukcja jest tak dokładnie napisana że nawet osoby początkujące w tej dziedzinie bez problemu dadzą sobie radę !Jest to mój pierwszy taki kosmetyk który wykonałam z półproduktów.

Znacie tą firmę??? Jeżeli nie to zapraszam na stronę producenta!! Osoby z zaawansowanym stopniem "twórczym" znają na pewno wszystko co potrzebne im do tworzenia wszelakich wspaniałości :)



http://mazidla.com

STRONA PRODUCENTA

 Osoby zainteresowane tym serum namawiam do obserwacji gdyż ja testy już rozpoczęłam i niebawem pojawi się recenzja :)

31 komentarzy:

  1. Świetna zabawa:). Ja niedawno zrobiłam serum dwufazowe a generalnie podpatruję działalność Mineralnej Kasi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubie ją podpatrywac :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię tą firmę i ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny taki zestaw do samodzielnego "montazu" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też bardzo się spodobał :)

      Usuń
  4. Osobiście polecam krem z śluzem ślimaka na przebarwienia i trądzik u mnie spisał się extra. Stosowałam również tonik z kwasami AHA/BHA z biochemia urody i też był super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krem z śluzem ślimaka mam ochotę przetestować bo wiele dobrego o nim słyszałam :)

      Usuń
  5. Jeszcze nigdy nie miałam nic tej marki, ciekawe to serum :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo wyglada swietnie, sama bym chetnie zrobila soibe takie serum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto zaglądnąć na strone producenta :)

      Usuń
  7. Ja co prawda nie mam przebarwień ale produkty wyglądają naprawdę porządnie. Fajne te tubki, oj fajne! Trochę jak zestaw małego chemika. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwsza moja myśl taka ròwnież była ;)

      Usuń
  8. Super. Jeśli by działało to z chęcią bym się skusiła. Wprawdzie dużego problemu z przebarwieniami nie mam, ale nawet dla wyrównania kolorytu takie produkty są fajne! Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. recenzja będzie za 2-3tygodnie ;)

      Usuń
  9. haha chemik z ciebie :) mi by się nie chciało tyle bawić :) ale..z drugiej strony :D jak działa to warto ;p

    kiedy kawka ;dd

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam ale to coś dla mnie bo po trądziku mam kilka przebarwień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam zaglądnąć na strone producenta :D

      Usuń
  11. Ile wspaniałości, ja jeszcze nic nie miałam z mazideł. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Poodba mi się to serum, może przetestuję je w okresie zimowym :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawa jestem jak u mnie by się sprawdziło ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam stronkę, serum bardzo kuszące choć na razie testuje z Enaturalne mazidelka :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz słyszę o tej firmie i tym kosmetyku :) w sumie ciekawe jakby sprawdziło się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Na studium chemii nie ma więc nie martw się. Chemia jest tylko na studiach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooooo to mnie teraz bardzo ucieszylas :D

      Usuń
  17. ja na szczęście nie mam problemów z przebarwieniami... a swoją swoją drogą niezłe laboratorium :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy dodany przez was komentarz, to motywacja dla mnie do dalszego działania:)Dziękuję i zobowiązuje się zrewanżować tym samym jeśli tylko o tym będzie wspomniane:)

Każda obserwacja jest dla mnie bardzo dużą radością:D