poniedziałek, 18 maja 2015

Kocie życie :D

Hej kochane moje! Dzisiejszy post będzie inny od wszystkich:) Dziś nie będzie o kosmetykach. Ostatnio dużym powodzeniem cieszyło się zdjęcie mojego futrzaczka tak więc dzisiejszy post oddaje właśnie moim zwierzakom :)




Na pierwszy rzut idzie Prezes Bandyta.
Jest to młodziutki głupiutki kotek. Największym jego zmartwieniem jest to że widzi że ptaszki latają a on nie może ich dopaść. W domu jest troszkę inna sprawa-żadna mucha nie może pozostać żywa! nie ważne jakim kosztem;)Rozwalona porcelana ,zdarta firanka....Nie przepada za słońcem a jak już na nim przebywa to tylko parę minutek i ucieka do cienia! W domu uwielbia siedzieć na kolanach i mruczeć przy tym niesamowicie głośno!W nocy musi spać na kimś -obok nie wchodzi w rachubę ;)Jest jeszcze młodziutki wiec wszystko go interesuje , chwilami jego skakania i fikanie rozbawia nas do łez ! Ma wrodzone ADHD dłużej niż 2 minuty na miejscu nie usiedzi.. Bawi się wszystkim co spotka na drodze;) kamyczkiem, patykiem,czasem i pustą muszelką ślimaka :)Jest na tyle tchórzliwy ze od domu się nie oddala :)Co akurat bardzo mi się podoba.Jest bardzo małomówny a jak już coś mówi do prawie w cale tego nie słychać ;) jego mróczenie jest 10x głośniejsze ;)



Kolejny  to jest Rysiu!
Jest z nami od jakiegoś miesiąca.Włóczył się po polu ,wystraszony i przerażony wszystkim co tylko się zatłukło. Wydawał się być całkowicie dzikim kotem.Lecz coś mi nie dawało spokoju i musiałam sprawdzić czy naprawdę jest to dzikusek. Troszkę włożyłam w to pracy i okazało się ze jest najmilszy kot pod słońcem.Widocznie każdy wcześniej go przeganiał i dopiero od nas zaznał ciepła. Pierwsze dni rzucał się dosłownie i w przenośni na jedzenie, teraz sprawa się unormowała.By kot okazywał swoja wdzięczność tak jak on....aż nie wierzyłam! wtula sie całym sobą w człowieka i ufa bezgranicznie!Jest jedno ale! jest to kot uciekinier ;) Średnio co 2 noc spędza poza domem. Lecz jak wróci jest tak rozgadany i tak nadrabia czułości jak byśmy się rok nie widzieli:)
On w przeciwieństwie do Bandyty uwielbia spać wtulony w człowieka ale nie na człowieku ;)A co najdziwniejsze??? uwielbia spać pod przykryciem!!



 Początkowo baliśmy się wprowadzić drugiego -dorosłego kota do domu gdyż baliśmy się ze bez walk miedzy naszym Bandyta się nie obejdzie.Na szczęście dorosły kocurek okazał się bardzo cierpliwy i spokojny i wszystkie zaczepki  znosi całkowicie spokojnie.Teraz tworzą po prostu duet idealny!Śpią razem , dbają wspólnie i wzajemnie o swoje futerko jedzą z jednej miski-bajka!Nie żałujemy decyzji pomocy dorosłemu kocurkowi ani tez temu maluchowi :) Są pocieszeniem na każde bolączki


35 komentarzy:

  1. Ale słodziaki. U mnie niedługo rodzinka sie powiększy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super te Twoje kociaki, miałam kiedyś kota, który nazywał się Maja. Najśmieszniejsze było to, że nazwałam kota tak, bo mój dziadek, jak kot był kociakiem, stwierdził, że to kotka. Minęło trochę czasu, kot dorósł i okazało się, że to kocur, który nazywa się Maja:) . Miłego Dnia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe to mu dziadek los zmalowal :D

      Usuń
  3. Sa genialne! Uwielbiam koty. Niestety moja Papi przeniosła sie niedawno do krainy wiecznych łowów:(. Mieszka z nami kochany pies, ktorego strata kota bardzo przygnębiła. Tak czy owak moja Psica macha tu ogonem do Bandyty i Ryśka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj to współczuje :( a Psice pogłaskaj ode mnie :)

      Usuń
  4. Super kociaki, mi została kotka bo dwa mi przypadły niestety, ale ta moja jest strasznie rozpieszczona, od jakiegoś czasu przychodzi też do nas mały kotek, dokarmiamy go choć jest strasznie bojazliwy i nie da się dotknąć a Sonia zazdrosnica ciągle go goni :-P
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj takiego bojazliwego kotka to ciezko bedzie oswoic :( Ja te moje lobuzy tez rozpieszczam niesamowicie :D

      Usuń
  5. Uśmiech mam na twarzy od ucha do ucha bo kocham absolutnie kociaki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. No prześliczne te kociaki. Ale by się je pieściło. Pewnie uwielbiają głaskanie i głośno mruczą. Słodziaki. Bardzo lubię koty, sama mam kociszkę w domu. Ma około 8 lat i bardzo dominujący charakterek ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas mniejszy jest dominujący :)a dorosly jest bardzo ulegly ;)

      Usuń
  7. Cudowności ! :) Uwielbiam koty :)

    Bardzo proszę o poklikanie w linki u mnie w poście,bardzo mi na tym zależy. Jeżeli poklikasz napisz,a ja się odwdzięczę czymkolwiek chcesz :)

    http://martynencjatestuje.blogspot.com/2015/05/favorite-items-collage.html

    OdpowiedzUsuń
  8. ale fajniusie! :) bardzo lubię koty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prezes jak się wyłożył :D Urocze są :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaaak :)zajął miejsce i przyjął pozycje prezesowska :)

      Usuń
  10. Urocze kociaki, a jakie fajne zdjęcia im zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super zwierzaczki :) A Prezes jaki ma dzwoneczek :D dobrze widzę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak :) on ma dzwoneczek bo siedzi blisko domu;) Rysiowi został odczepiony jako ze lubi się oddalać ;)

      Usuń
  12. Kocham koty :) Ja ostatnio szaleję ze swoim w ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kotki to mają dobrze ^^

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś swojego kotka z wyglądu jak mini tygrysek rudy wyglądała ale po 3 latach chyba ktoś ją otruł :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś swojego kotka z wyglądu jak mini tygrysek rudy wyglądała ale po 3 latach chyba ktoś ją otruł :(

    OdpowiedzUsuń
  16. słodziaki uwielbiam wszystkie zwierzęta :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Basiu kochanie na stronie producenta są 3 " takie same " kremy tylko każdy z innym dopiskiem
    A my mamy krem do rąk ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny ciekawy blog. Zapraszam do mnie szukam czytelników, jeśli jesteś chętna wpadnij :*

    http://naszakrotkahistoria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Koty lubię tylko na zdjęciach ;D

    OdpowiedzUsuń

Każdy dodany przez was komentarz, to motywacja dla mnie do dalszego działania:)Dziękuję i zobowiązuje się zrewanżować tym samym jeśli tylko o tym będzie wspomniane:)

Każda obserwacja jest dla mnie bardzo dużą radością:D