sobota, 25 listopada 2017

DR SANTE KERATIN- MASKA ( ODBUDOWA STRUKTURY WŁOSA)

Hej hej kochane!

Zakupy kosmetyków do włosów to najtrudniejsze zakupy u mnie. Gdyż większość zakupionych kosmetyków nie spełnia nawet w połowie moich oczekiwań. Moje włosy to istne siano, pokręcone ,pofalowane i do tego puszące się....O wypadaniu włosów nie wspomnę ...Jeden kosmetyk działa na puszenie, inny działa na podkreślenie loków....Ale żeby jeden działał na wszystko? 


  OPIS PRODUCENTA:
 Głęboka odnowa i odżywienie. Sprężyste i błyszczące włosy. Do włosów matowych i łamliwych. Maska z kompleksem protein chroni włosy przed działaniem niekorzystnych czynników środowiska (wiatr, słońce, mróz), zapewnia ochronę włosów przed wysoką temperatura (suszarka, prostownica), zapobiega łamliwości oraz matowieniu włosów, nawilża je i odżywia, ułatwia rozczesywanie. Rezultat: włosy zadbane na całej długości.

SKŁAD: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behenamidopropyl Dimethylamine, Cetrimonium Chloride, Isopropyl Palmitate, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Collagen, Arginine, Lactic Acid, Amodimethicone, Trideceth-10, Dimethiconol, Cyclopentasiloxane, Parfum, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Benzoic Acid, Benzyl Alcohol, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional.

MOJA OPINIA:
Maska jest o pojemności 300ml i jej cena to między 7 a 10 zł . W drogeriach dostępna jest również większa o pojemności 1000ml. Wzięłam mniejszą wersję gdyż nie wiedziałam czy się z nią polubię. 

Mamy do czynienia tym razem z kosmetykiem proteinowym który można zakwalifikować nawet do kuracji proteinowej.W składzie znajdziemy: keratynę oraz kolagen, znajdziemy również argininę,Ma również niewielki dodatek lekkich silikonów.


Konsystencje ma gęstą....baaardzo gęstą !Wręcz kremową. Zapach ma taki troszkę męski, i dosyć intensywny. Na włosach nie utrzymuje się on długo  nad czym ubolewam. Uwielbiam gdy przy każdym poruszeniu głową czuje jakieś nuty zapachowe. 


Stosuje ją na umyte włosy i trzymam od 3 do 10 min. Ze względu na jej konsystencję pilnowałam się z jej ilością , by nie mieć problemu z domyciem włosów czy też by maska nie obciążyła za mocno moich włosów. 


Włosy po maseczce nabrały piękniejszego, naturalnego skrętu który bardzo długo się utrzymuje.Dodatkowo pięknie błyszczą. Niestety włosy nie zaczęły w dotyku być miłe,gładkie. Nad czym ubolewam. Ubolewam również nad tym że powoduje że włosy się trochę puszą.Nie znoszę tego! Mi nie potrzeba puszystości gdyż moja naturalna mi wystarczy.
Potrzebuję czegoś co to ujarzmi.
No ale jak pisałam-wszystkiego mieć nie można ;)

41 komentarzy:

  1. Znam tą maskę, dość dobrze się u mnie spisuje, ale bez rewelacji jednak.

    OdpowiedzUsuń
  2. masek proteinowych nie należy używać zbyt często :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie maski i często używam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie spełniła wszystkich twoich oczekiwań. Ja też cięgle poszukuję ideału :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczynam myśleć że ideał nie istnieje ;)

      Usuń
  5. Może u mnie spisałaby się lepiej, szukam właśnie jakieś fajnej maski :) Niestety zanim znajdzie się ten odpowiedni kosmetyk czasem trzeba sporo się naszukać ;)

    ✾ I'm Dollka Blog ✾

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moim przypadku to niekończące się poszykiwania :D

      Usuń
  6. U mnie sie nie sprawdzaja maski proteinowe. Efekt jest odwrotny do zamierzonego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie każde włosy lubią się z proteinami :D

      Usuń
  7. Chciałam wypróbować jakąś nową maskę, ale zależy mi raczej na wygładzonych włosach ;).

    OdpowiedzUsuń
  8. Swego czasu była zachwalana ta maska, ale ja jej jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej maski, teraz rzadko po nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech, no wszystkiego ponoć nie...;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może?gdyby człowiek się postarał??;)

      Usuń
  11. To ja znów wolę jak coś mi puszy włosy bo wydaje się ich więcej:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się puszą tak jakbym weszła pod 220V także może jednak nie ;) heheh

      Usuń
  12. nie miałam okazji testować tego produktu.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś nie mam w zwyczaju używać masek do włosów, chyba najwyższy czas to zmienić ;)
    Pozdrawiam ciepło, Agness :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja różnie-raz sięgam po maskę, raz sięgam po balsam, jakąś odzywkę.....
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Ja bardzo lubiłam keratynową maskę do włosów z Kallosa. No niestety nie można mieć wszystkiego, chociaż ja też dużo wymagam od masek do włosów i czasami nieźle się rozczarowuję ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z kallosa kupowałam zawsze 1l. mlecznej i byłam bardzo zadowolona :D

      Usuń
  15. właśnie używam z maski z keratyną ale z kallosa

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię keratynowe odżywki, włosy są zawsze po nich wygładzone :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie mogłyby się troszkę puszyć bo mam bardzo cienkie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tej maski, ale sama kupuję w podobnej cenie maski Kallosa :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Po rozjasnianiu chetnie testuje takie maski:)

    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie najlepiej sprawdzają sie maski Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tej maski, ale mam koleżankę, którą ją używa i jest zadowolona:)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie miałam styczności z tą maską.

    OdpowiedzUsuń

Każdy dodany przez was komentarz, to motywacja dla mnie do dalszego działania:)Dziękuję i zobowiązuje się zrewanżować tym samym jeśli tylko o tym będzie wspomniane:)

Każda obserwacja jest dla mnie bardzo dużą radością:D