środa, 19 sierpnia 2015

FRATTI-CZARNE MYDŁO SZUNGITOWE

Cześć Słoneczka:) dziś mam cały dzień zabiegany zaczynając od pracy a potem gonitwa po lekarzach,aptekach i w końcu można usiąść. Wracając do lekarzy...Przy naszym funduszu to człowiek wcześniej zejdzie niż doczeka się terminu badań-do czego to zmierza??
Nooo już nie będę przynudzać czas wziąść w dłoń lupę i prześwietlić rosyjskiego przyjemniaczka tzn: FRATTI-Czarne mydło Szungitowe do kąpieli i pod prysznic.

Zacznę od tego że Kosmetyki pochodzenia rosyjskiego są mi jeszcze dość mało znane . Dosyć dobrze poznałam Babuszkę Agafię i jestem z niej bardzo zadowolona. A Jak będzie tym razem???

INFORMACJE OD PRODUCENTA
Mydło skutecznie oczyszcza skórę, usuwa martwe komórki naskórka, łagodzi podrażnienia, zapobiega procesom zapalnym skóry, ma silne działanie antyoksydacyjne. Szungit posiada unikalne właściwości, w połączeniu z naturalnymi ekstraktami roślinnymi sprawia że mydło czarne szungitowe jest idealne do pielęgnacji ciała i włosów.
Nowoczesna medycyna potwierdziła, że szungit posiada duże właściwości bakteriobójcze, przeciwzapalne i absorpcyjne, czyli pochłaniające. Nie przypadkowo woda w jeziorze Onega, jednym z największych w Europie, jest czystsza od wody bajkalskiej. Wody szungitowe są pomyślnie stosowane w wspomaganiu leczenia schorzeń krwi, stawów, narządów oddechowych i trawienia, układów krążenia i nerwowego. Prowadzone są badania w zakresie ewentualnego zastosowania szungitu do wspomagania zwalczania chorób nowotworowych.


Skład: 
 Aqua, Pelos, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Extract: Betula Alba, Salvia Officinalis, Arctium Lappa, Urtica Dioica, Humulus lupulus, Equisetum Arvense, Laesonia Inermis, Camelia Inensis, Chamomilla Recutita, Panicum Miliaceum, Calcium Pantothenate, Niacyn, Biotin, Cocamide DEA, Juniperus Communis Essential Oil, Citric Acid, Perfum, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.

 MOJA OPINIA:
OPAKOWANIE: Plastikowy słoiczek z zakrętką. W środku mamy jeszcze plastikową przeźroczystą nakladke co zapobiega temu by mydło wędrowało po całym opakowaniu.Opakowanie poręczne i pomimo wcześniejszych obaw -nie ma problemu z wydobyciem kosmetyku. 


KONSYSTENCJA/ZAPACH- Mydełko ma dość galaretowatą konsystencję o szaro-czarnym zabarwieniu. Pomimo tej konsystencji nie ma większych problemów  z rozprowadzeniem mydełka na włosach. Przy myciu ciała nim niestety trzeba uważać gdyż lubi spływać z ciała-uciekać. Początkowo jest to problematyczne przy rozprowadzeniu ale zaraz po roztarciu go problem zanika. 
Jeżeli chodzi o zapach to jest taki ciężki do opisania-dziwny. Trochę wpadający w mieszankę cytryny z ziołami.Mi osobiście zapach ten nie przeszkadza a nawet się podoba. W opakowaniu może wydawać się brzydki lecz podczas kąpieli czy też mycia włosów jest już w wersji łagodniejszej i przyjemniejszej.

DZIAŁANIE: Mydło pieni się niesamowicie. Przy myciu włosów wystarcza go naprawdę odrobina . Włosy przy stosowaniu tego mydełka Stają się miłe w dotyku,wygładzone i niestety w moim przypadku mydełko powstrzymuje działanie odżywki na podkreślenie loków a wręcz je rozprostowuje.Duży plus że mydełko nie plącze włosów. Nie potrzebuję nawet odżywki żeby je rozczesać chociaż odżywka to dla mnie każdorazowy rytuał przy myciu włosów .  Nie przetłuszcza włosów-wytrzymują spokojnie2 dnia a i w 3 nie ma tragedii

Przy myciu ciała również sprawdza się genialnie. Domywa brud dnia codziennego. Zapachem pobudza a przy tym pozostawia ciało miękkie i gładkie w dotyku. Nie zauważyłam jakiegoś wielkiego nawilżenia lecz nie wymagam tego od kosmetyku tej kategorii. 

Kosmetyk już na drugim miejscu ma Szungit. Niestety zaraz zanim jest sls . Lecz niestety ciężko teraz o kosmetyk w który nie ładują SLS ... Cena takiego mydełka to ok 30zł. Myślę że biorąc pod uwagę wydajność-oraz działanie-jest wart swojej ceny

Kosmetyk ten testowałam dzięki:
Blisko Natury 

 

40 komentarzy:

  1. Z pewnością warto je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak!!! A dla włosów w szczególności ;)

      Usuń
  2. Ciekawa jestem jak sprawdziłoby sie na moich włosach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam sprawdzić jeśli Babuszka Agafia się u Ciebie sprawdza-to mydełko będzie strzałem w 10 ;)

      Usuń
  3. Chciałabym wypróbować go na włosach. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jego kolor nie zachwyca, ale warto wypróbować ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę to mydełko :) wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie ono też było nowością;)

      Usuń
  6. Z chęcią bym je wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja niedawno czarne mydło zużyłam, mam jeszcze jeden słoiczek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również muszę zapatrzeć się w kolejne :)

      Usuń
  8. Mojemu chłopakowi by się spodobało. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A fajnie, że to opisałaś, bo już od jakiegoś czasu przyglądam się temu specjałowi w Lawendowej Szafie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz już wiesz że śmiało możesz wkładać do koszyka-tym bardziej że włosy nasze podobnie kapryśne ;)

      Usuń
  10. Dawno nie widziałam czegoś takiego, wow. :D Super sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  11. to ciekawe móc testować rosyjskie kosmetyki. mnie by pewnie troszkę ten kolor i konsystencja zniechęciła, ale skoro pieni się, jest wydajne i skuteczne to najważniejsze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolor jest faktycznie nie za fajny ale jego działanie rekompensuje nam wszystko. A konsystencja nie jest najgorsza- można się przyzwyczaić ;)

      Usuń
  12. Ale świetny produkt :) chciałabym go wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wart jest by się za nim rozglądnąć :)

      Usuń
  13. Od zawsze chciałam to mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam okazji wypróbować, bardzo ciekawe:D

    OdpowiedzUsuń
  15. ostatnio jest BUM na RUSKIE kosmetyki ;) Mydło ciekawe takie inne :) Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super ;) lubię kosmetyki rosyjskie i ukraińskie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio też się z nimi polubiłam ;)

      Usuń
  17. rosyjskie kosmetyki są super :) jeszcze nie słyszałam o tym mydle ale chętnie wypróbuję. ciekawy kolor :D
    obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam czarne mydło i mam akurat to z serii Babuszki Agafii. Jest niesamowicie wydajne i pięknie pachnie :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mi się podoba, mam chętkę na czarne mydło już o dłuższego czasu ;) Nie słyszałam o nim wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mydło prezentuje się bardzo ciekawie, aż mam ochotę je przetestować.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Każdy dodany przez was komentarz, to motywacja dla mnie do dalszego działania:)Dziękuję i zobowiązuje się zrewanżować tym samym jeśli tylko o tym będzie wspomniane:)

Każda obserwacja jest dla mnie bardzo dużą radością:D