niedziela, 12 lipca 2015

EVELINE,JUST EPIL,ARGAN OIL SENSITIVE,ULTRADELIKATNY KREM DO DEPILACJI MIEJSC WRAŻLIWYCH

Hej słoneczka!ja nie jestem zwolenniczka kremów do depilacji.Uczulają mnie,wychodzą,krostki,podrażnienia,zaczerwienienia.A dodatkowo wiele włosków zostaje .... Ostatnio na spotkaniu blogerek dostałam krem ultradelikatny Eveline z olejkiem arganowym który uwielbiam. To był krem ostatniej szansy ;)Jak się sprawdził? o tym poniżej.

Krem dostajemy w tubce zapakowanej w kartonik z piękna szata graficzna na której jest sylwetka kobiety.Tubka o pojemności 125ml z miękkiego tworzywa dzięki czemu bez problemu możemy wyciskać krem do samego końca.Dziurka dozownika dużych rozmiarów lecz na tego typu kosmetyk-idealna.

Krem o zabarwieniu białym i dość zbitej i gęstej konsystencji.Dobrze się rozsmarowuje i dobrze trzyma sie ciała.Duży plus ponieważ nie ma żadnego problemu również z jego zmyciem.Zapach -typowy pod kosmetyk o tych funkcjach.

Jak mówiłam kremy te mnie zawsze uczulały wiec próbę zrobiłam na nogach i-byłam bardzo zadowolona.Wedle instrukcji jest trzymanie kremu 5min.U mnie jednak była 
potrzeba wydłużenia czasu tego do 15min.po 5min żaden włosek nie raczył się ruszyć ;)
Nie wystąpiło u mnie żadne pieczenie,żadne uczulenie,krostki-Nic!

Skóra po takiej depilacji jest wyjątkowo gładka ,miękka i wydaje się wyjątkowo nawilżona lecz to jest akurat złudne wrażenie gdyż po jakimś czasie widać po niej ze jednak wymaga dodatkowego nawilżenia.

Na internecie jest już wiele opinii tego kremu-od najlepszych po najgorsze. Ja przyłączam się do tych dobrych opinii.Kremik jest bardzo delikatny i nie podrażnił skóry stref bikini czy tez pod pachami. A zarazem mocny w tym co robi bo nogi tez jest w stanie wydepilować.

cena jest również przyjemna dla naszej kieszeni wiec myślę ze warto go wypróbować :)Cena to ok 10 zł


Znalezione obrazy dla zapytania eveline logo





25 komentarzy:

  1. U mnie takie kremy nie sprawdzają się... ale ten może byłby inny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cena bardzo fajna więc warto spróbować. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. za 10 zł to chyba sobie kupię ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba go mam kurcze az ide sprawdzic czy to ten

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam go, nawet fajny był jak na tego typu produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie z kremami do depilacji jest tak że jedni chwalą inni nie. Ja należę do tych osób które je lubią

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. ja tez raczej siegam po depilator ale jak juz krem taki dostalam to czemu nie testowac ;)

      Usuń
  8. poki co najlepszy byl krem veet, testowalam juz wiele ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi veet wywolal efekty uboczne w postaci krostek :(

      Usuń
  9. Nie przemawiają do mnie kosmetyki Eveline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to szkoda bo firma ma bardzo wiele fajnych produktow :)

      Usuń
    2. W ogóle jestem wybredna jeśli chodzi o kosmetyki :)

      Usuń
  10. Jedni go chwalą, inni mają ale... a ja chcę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla kazdego cos innego ;)mysle ze warto go przetestowac :)

      Usuń
  11. Już nawet nie pamiętam kiedy sięgnęłam po taki krem. Ostatnio tylko żele u mnie goszczą

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja mam takie mieszane uczucia co do niego, zły nie jest ale jakoś mnie nie powalił na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem zadowolona bo jest delikatny i jako jedyny nie wywoluje u mnie zadnej wysypki :)

      Usuń
  13. U mnie takie kremy nie sprawdzają się, dlatego preferuję inny rodzaj depilacji.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam już kilka takich kremów do depilacji i niestety żaden się u mnie nie sprawdził :/ Zawsze musiałam poprawiać maszynką.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy produkt, będę musiała przetestować :)

    Bardzo proszę o poklikanie w linki u mnie w poście,bardzo mi na tym zależy. Jeżeli poklikasz napisz,a ja się odwdzięczę.Jak chcesz weź udział w konkursie :)

    http://martynencjatestuje.blogspot.com/2015/07/paczka-od-dresslink-stylizacje.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Kończy się mój krem do depilacji, dlatego warto będzie się rozejrzeć za tym, bo tamten miał straszny, chemiczny zapach...

    OdpowiedzUsuń
  17. ja używam w podobnej cenie z Joanny:) i daje radę:) w wolnej chwili zapraszam do mnie na bloga;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy dodany przez was komentarz, to motywacja dla mnie do dalszego działania:)Dziękuję i zobowiązuje się zrewanżować tym samym jeśli tylko o tym będzie wspomniane:)

Każda obserwacja jest dla mnie bardzo dużą radością:D